Przejdź do treści

Panna Młoda – baletnica | inspiracje Le Frou-Frou

stylizacja ślubna panna młoda - baletnica

PANNA MŁODA – BALETNICA. INSPIRACJE

Baletnica, to synonim gracji i wdzięku, niedościgniony wzór dla wielu kobiet. Opowiada najbardziej przejmujące historie bez słów, pobudzając nasza wyobraźnię, wywołując całe morze emocji . Ulotna, jak podmuch wiatru, lekka, jak łabędzi puch. Ma w sobie tak cenny, bo ulotny, czar młodości i piękna, że bywa natchnieniem dla artystów.

W sezonie 2011/2012, baletowa moda opanowała wybiegi i tematy przewodnie kolekcji wielu kreatorów. Moda ślubna jest szczególnie wdzięcznym odbiorcą tej inspiracji, podsyconej dodatkowo w tym sezonie, najnowszym dziełem Aronofskiego –   Czarny Łabędź.  

Jeśli obudziła się w Tobie balerina, czy to za sprawą obejrzanego filmu, czy też wyłoniła się z wczesno – dziewczęcych marzeń, to teraz masz szansę być bardzo „trendy”.  Uważaj tylko, aby nie odnieść się do tego stylu zbyt dosłownie. Stylizacja ślubna – panna młoda – baletnica, jest bardzo umowna. Tiulowe tu-tu, stojąca, króciutka spódniczka, sprawdza się jedynie na scenie lub co najwyżej na balu dla przebierańców.  Inspiracja jakimś konkretnym tematem, w naszym przypadku baletnicą, polega na umiejętnym wykorzystaniu jednego lub doborze kilku elementów i zastosowaniu ich w nowoczesny sposób. Chodzi o to, aby w swobodnym skojarzeniu przywoływały, nawet nie podmiot naszej stylizacji, ile opisujące go cechy, delikatną kobiecość, a może romantyzm odgrywanych przez baletnice ról, lub  uwodzicielski czar młodości.

Mocno zaznaczona talia, suto marszczona spódnica z wielu warstw lekkiego tiulu, lub jedwabnego muślinu, długość do połowy łydek, wstążki, baleriny, pióra na sukni lub we włosach, to bogaty repertuar, z którego można  czerpać, ale  rozważnie i z umiarem.   Pudrowe pastele, odcienie błękitu, różu, seledynu, czy nawet rozbielonej szarości mogą wprowadzić nieco urozmaicenia w  biały świat sukni  ślubnej, zaintrygowany do tej pory, tylko od czasu do czasu, kolorowym akcentem, w postaci kontrastowej wstążki, kwiatu czy broszki. To właśnie nowość, zmiana kolorystyki całej sylwetki, łącznie z kolorem rajstop, pończoch i butów.

Wybierz suknię ze  zwiewnych, delikatnych tkanin, jedwabnych muślinów i szyfonów.  Spódnica może spływać po figurze  kaskadowo układającymi  się warstwami, doszytymi do małego , podkreślającego sylwetkę, stanika.  Przystrój pantofle,  nawet  te na wysokim obcasie, wstążką, owijając nią łydkę tak, jak wiąże się puenty. Zrezygnuj z nadmiernych ozdobników. Zastąp je piórami, może, na przykład, czarnymi lub czerwonymi, żeby przełamać lekko mdły wizerunek baleriny i podkreślić mocniejszą, bardziej wyrafinowaną część Twojej osobowości.

Panna młoda w stylu baletnicy powinna  spełniać pewne warunki. Po pierwsze, nie za duży wzrost. „Baletnica” górująca nad swoim partnerem od razu przywodzi na myśl śmieszne skojarzenia. Podobnie ma się sprawa z sylwetką.  Powinna być lekka, wiotka, z drobnym biustem, długimi i szczupłymi rękami i nogami. Styl ten bardziej pasuje paniom o klasycznej urodzie, nie wymagającej spektakularnych fryzur,  gdyż „baletowej” stylizacji najlepiej dopełnią  gładko zaczesane włosy, z upiętym  prostym kokiem.

Na koniec, jak zwykle dobra rada. Nie traktuj się tak śmiertelnie poważnie w dniu swojego ślubu. Odrobina luzu i dystansu do siebie wywoła na Twojej twarzy szczerą radość i sprawi, że będziesz piękna. Taki efekt może zostać skutecznie zniweczony przez nadmierne przejmowanie się swoim wizerunkiem.  Masz koło siebie przynajmniej jedną osobę, dla której jesteś najważniejsza i najpiękniejsza. To mężczyzna u Twojego boku, który niekoniecznie doceni wyrafinowany strój, ale za to zachwyci go Twój uśmiech i wyraz szczęścia na twarzy.

Artykuł archiwalny 2011

Tekst: Dorota Dolińska

Fotografie: Anna Ciupryk 

Produkcja: FASHION COLOR / ABCSLUBU.PL

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Odpowiedz